Jadwiga

Urodziła się około roku 1174 na zamku Andechs (Bawaria) z rodziców Bertolda i Agnieszki, hrabiów Andechs, którzy tytułowali się również książętami Meranii, Kroacji i Dalmacji. Miała czterech braci i trzy siostry. Jedną wydano za Filipa, króla Francji, drugą za Andrzeja, króla Węgier (była matką św. Elżbiety), trzecia wstąpiła do zakonu. Jadwiga mając lat dwanaście zaślubiona została Henrykowi Brodatemu, księciu wrocławskiemu i polskiemu, któremu w szczęśliwym małżeństwie powiła dwóch synów: Konrada i Henryka oraz trzy córki: Agnieszkę, Zofię i Gertrudę. Ostatnie trzydzieści lat pożycia małżeńskiego przebyli małżonkowie wstrzemięźliwie, uroczystym ślubem czystości związani. Oto, co pisze historyk Wacław Sobieski: "Kobieta w owych czasach niezwykła. Pełna nadzwyczajnej litości dla wszystkich, którzy ulegli w walce o byt, a więc dla żebraków, dla chorych, dla więźniów, a przy tym rozumna i wykształcona, "litterata,, , tj. umiejąca po łacinie. Kobieta o takich przymiotach w owych czasach wywierała wpływ potężny na dworze księcia śląskiego. Wpływ ten sam przez się musiał się zaznaczyć i pod względem narodowym, tym więcej, że germanizacja już przedtem tu się zakradła. Na tle antagonizmów narodowościowych przyszło do walki między synami jej Konradem i Henrykiem. W bitwie pod Studnicą uległ Konrad. Pobity uszedł do ojca do puszczy tarnowskiej, gdzie podczas łowów umarł wskutek nieszczęśliwego wypadku".
Nie szczędził Bóg Jadwidze ciężkich doświadczeń: ukochany jej syn Henryk Pobożny zginął jako wódz wojska chrześcijańskiego w walce z Mongołami pod Legnicą w roku 1241. Narzeczony jej córki Gertrudy, Otto von Wittelsbach, stał się mordercą króla niemieckiego Filipa, w następstwie czego zamek rodzinny Andechs zrównano z ziemią, a Ottona utopiono w Dunaju. Siostra świętej, Gertruda, królowa węgierska, skrytobójczo zamordowana; druga siostra, królowa francuska, Agnieszka, ściągnęła na rodzinę taką hańbę, że nawet papież zniewolony był wkroczyć i ukarać jawnogrzesznicę. Mąż Jadwigi, ks. Henryk, dostał się do niewoli Konrada Mazowieckiego; gdy Jadwiga pieszo i boso przyszła z Wrocławia do Czerska i rzuciła się do nóg Konradowi, wówczas dopiero wyżebrała uwolnienie męża. W końcu jeszcze spadł na Henryka grom klątwy za przywłaszczenie sobie dóbr kościelnych i książę umarł obciążony klątwą. Jadwiga ciosami złamana znosiła jednak bez szemrania dopusty Boże. Ostatnie lata spędziła w założonym przez siebie klasztorze cysterek w Trzebnicy, gdzie przeoryszą była jej córka Gertruda. Umarła w roku 1243. Kanonizowana w roku 1267. Jest patronką Śląska, gdzie uroczystość jej obchodzą 15 października.
Ciekawostki