Bolesław III Krzywousty


Lata życia 1086-1138
Lata panowania 1102-1138
(6kB)(4kB)(6kB)
(4kB)(9kB)(4kB)
(6kB)(4kB)(6kB)
Aby ułatwić Bolesławowi w przyszłości bezkonfliktowe przejęcie władzy, Władysław Herman skierował do saskiego klasztoru starszego syna, Zbigniewa. Starał się też dać Bolesławowi wykształcenie godne monarchy. W Kronice Galla Anonima czytamy o ćwiczeniach fizycznych młodego księcia, są tam opisy łowów na grubego zwierza, w których brał udział. Gall pisze też, że Bolesław jako siedmioletni chłopiec wyruszył pod opieką wojewody Sieciecha na wyprawę wojenną. Niestety, nie wiemy nic o jego naukach szkolnych.
W latach dziewięćdziesiątych XI w. dwukrotnie obaj synowie Władysława Hermana uczestniczyli w buntach skierowanych formalnie przeciw wojewodzie Sieciechowi. Bolesław, jeszcze zbyt młody, aby decydować, był tylko narzędziem w rękach buntowników. Nawet w 1097 r., kiedy to przywódcy buntu zażądali wyznaczenia dzielnic synom książęcym, Bolesław, mając zaledwie 11 lat, nie mógł odgrywać samodzielnej roli. Otrzymał wówczas Małopolskę i Śląsk. Najwyższa władza, także w dzielnicach synów, pozostała w rękach Władysława Hermana. Niewątpliwie, przynajmniej na początku, poczynaniami Bolesława kierowali otaczający go możni. W 1102 r. zmarł Władysław Herman. Przed śmiercią podzielił kraj między synów. Bolesław dostał to, co już wcześniej było mu wyznaczone: Małopolskę i Śląsk. Zbigniew - Wielkopolskę, Mazowsze i zapewne władzę zwierzchnią. Nowa sytuacja natychmiast doprowadziła do konfliktów między braćmi. Skomentował ją kronikarz czeski, Kosmas, pisząc: "Dwa kocury w jeden worek schwytane nie mogą być razem".
Zbigniew utrzymywał dobre stosunki z Czechami i Pomorzem, Bolesław z sąsiadami tymi popadł w konflikt. Szczególnie istotna okazała się jego polityka pomorska. Choć z Pomorzem nie graniczył, urządzał łupieskie wyprawy na ten kraj. Odwetowe działania pomorskie spadały na dzielnice Zbigniewa. Rycerskie usposobienie, a także program polityczny, wyrażający się atrakcyjnymi dla wojowników wyprawami na Pomorze, jednały Bolesławowi zwolenników w całej Polsce. Po stronie wychowanego w klasztorze, prowadzącego pokojową politykę Zbigniewa opowiedziała się tylko część duchowieństwa. Część istotna, bo z arcybiskupem Marcinem, ale zbyt mała, aby przeważyć szalę zwycięstwa. Potrafił też Bolesław nawiązać zagraniczne sojusze, żeniąc się ze Zbysława, córką księcia kijowskiego, i utrzymując dobre stosunki z Węgrami. Dzięki takim atutom bez trudu pokonał Zbigniewa i zmusił go w 1107 r. do opuszczenia Polski. Po pozbyciu się brata Krzywousty rozwinął działalność na Pomorzu. Dawniejsze wyprawy łupieskie zastąpił program podboju tego kraju.
Sukcesom pomorskim poważnie zagroziła wojna z Niemcami w 1109 r. Bolesław, pozostając w sojuszu z Węgrami, poparł ten kraj w konflikcie z cesarzem. W odpowiedzi Henryk V wraz z wojskami czeskimi uderzył na Polskę. Pretekstem było poparcie sprawy Zbigniewa. Cesarz zażądał też od Bolesława uznania swego zwierzchnictwa, płacenia trybutu i udzielania mu pomocy zbrojnej. Książę polski żądania te odrzucił. Po wkroczeniu do Polski Niemcy oblegali kolejno Bytom nad Odrą, Głogów i Wrocław. Nigdzie nie odnieśli sukcesu, mimo że pod Głogowem nie zawahali się posłużyć jako żywą tarczą zakładnikami, którzy zostali im przekazani przez stronę polską na czas rokowań. W końcu bitwa na Psim Polu zadecydowała o wyniku wojny. Pokonany cesarz musiał wycofać się do Niemiec, a Zbigniew niczego nie uzyskał. Sprawa Zbigniewa powróciła raz jeszcze. Pragnąc doprowadzić do unormowania stosunków z południowym sąsiadem, Bolesław zgodził się, pod naciskiem czeskim, na powrót brata do kraju. Gdy Zbigniew przybył do Polski, został pojmany i oślepiony (1112 r.), mimo iż miał pod przysięgą zagwarantowane bezpieczeństwo. Zbrodnia ta wywołała w Polsce wrzenie. Ratując swą pozycję, musiał Bolesław odbyć ciężką pokutę.
Po zwycięstwie nad Niemcami stosunki polsko-niemieckie unormowały się. Doszło też do zawarcia pokoju polsko-czeskiego (1114 r.). Dzięki temu wzmożono ofensywę na Pomorzu, w wyniku której najpierw jego część wschodnia została włączona do Pol-ski, a około 1121 r. książę Pomorza Zachodniego uznał polskie zwierzchnictwo i zobowiązał się do płacenia trybutu oraz udzielenia pomocy zbrojnej. Aby silniej związać Pomorze z Polską, zorganizował Bolesław misję chrześcijańską. Przeprowadzenie jej powierzył biskupowi bamberskiemu Ottonowi, który w latach 1124-1128 udzielił chrztu Pomorzanom. Misja polska na Pomorzu rychło wzbudziła zaniepokojenie Niemców, którzy zachodnią jego część uważali za swoją strefę wpływów. Chwilowo pretensje niemieckie zneutralizował sojusz Bolesława z Danią, jednak sytuacja międzynarodowa Polski zaczęła się komplikować. Trudności pogłębiły się jeszcze w wyniku kilku nietrafnych decyzji Bolesława. W latach 1131-1132 interweniował on kilkakrotnie na Węgrzech, chcąc osadzić na tamtejszym tronie antyniemiecko nastawionego Borysa. Interwencje się nie powiodły, w czasie jednej z wypraw Polacy ponieśli druzgocącą. klęskę.
W tym samym czasie doszło do podwójnego wyboru papieża. Polska uznała Anakleta II, a tymczasem zwyciężył Innocenty II. Długotrwałe popieranie antypapieża oraz roszczenia Norberta z Xanten, arcybiskupa magdeburskiego, omal nie doprowadziły do likwidacji polskiej prowincji kościelnej. W 1133 r. Innocenty II wydał bullę podporządkowująca wszystkie polskie biskupstwa Magdeburgowi. Bolesław zdecydował się na zmianę polityki. Uznał wybór Innocentego II, porozumiał się z cesarzem. W 1135 r. musiał przybyć na sejm Rzeszy do Merseburga, gdzie uregulowane zostały sprawy pomorskie. Pomorze pozostało pod władza Bolesława, złożył on jednak cesarzowi hołd z ziem leżących na zachód od Odry. W następnym roku doszło do ułożenia stosunków z Czechami i Węgrami. W rezultacie tych zmian Innocenty II uznał w 1136 r. arcybiskupstwo gnieźnieńskie. Ostatnie lata życia Krzywoustego przebiegały spokojnie. Pozwoliło mu to uregulować zasady dziedziczenia polskiego tronu. Problem był bardzo istotny, gdyż Bolesław miał aż pięciu synów.
Ustawą, zapewne ogłoszoną na wiecu kilka lat przed śmiercią, przydzielił Bolesław czterem starszym synom dzielnice. Najstarszy, Władysław, otrzymał Śląsk, a dalej kolejno: Bolesław - Mazowsze, Mieszko - Wielkopolskę i Henryk - ziemię sandomierską. Tylko dla najmłodszego, Kazimierza, ojciec niczego nie przewidział. Jednocześnie utworzona została dzielnica senioralna, składająca się z ziemi krakowskiej, sieradzkiej, zapewne wschodniej Wielkopolski i części Kujaw. Zgodnie z ustawą w dzielnicy tej panować miał zawsze najstarszy z synów Bolesława. Senior sprawował też zwierzchnictwo nad Pomorzem. Było to pierwsze znane nam rozporządzenie regulujące generalnie system dziedziczenia polskiego tronu. Wzorowało się na podziałach dokonywanych w Polsce już wcześniej, a także na rozwiązaniach czeskich i ruskich. Nowością stała się dzielnica senioralna, dzięki której każdy kolejny książę zwierzchni miał przewagę nad pozostałymi braćmi. Testament Bolesława nie dzielił Polski.
O przyszłym rozpadzie kraju zadecydowały nie tyle postanowienia władcy, co późniejsze decyzje elit politycznych Polski. To, co stało się w Polsce w następnych latach, było zgodne z tendencjami ogólnoeuropejskimi. Decentralizacja wynikała z rozwoju gospodarczego i społecznego, a także ze sposobu sprawowania władzy.

Jak Bolesław zabił dzika
Śmierć Zbigniewa
Testament Bolesława Krzywoustego
Podział kraju
Drukuj stronę