Posiadłości arcybiskupów gnieźnińskich w XII w.

W warunkach ustroju feudalnego szybko rozrastały się dobra ziemskie panów duchownych i świeckich. Wiele z nich osiągnęło rozmiary znacznych latyfundiów. Właścicielem jednego z największych było arcybiskupstwo, do którego w r. 1136 należało 149 wsi, przy czym znaczna ich część tworzyła zwarte obszary w kasztelaniach żnińskiej i łowickiej. Podobne dobra posiadały biskupstwa i znaczniejsze klasztory. Przykładowo wymieniamy tu dobra kieleckie i sławkowskie biskupów krakowskich, dobra nysko-otmuchowskie i milickie biskupów wrocławskich, dobra kołobrzeskie biskupów pomorskich oraz dobra pułtuskie biskupów płockich. Mało wiemy o majątkach świeckich, ale i te były duże, skoro ich właściciele mogli zapisywać kościołom po 10-20 wsi. Do najbogatszych należał wpływowy wojewoda Sieciech, pan na silnym grodzie nadwiślańskim Sieciechowie, sięgający po władzę książęcą. Legendy opowiadano o skarbach i dobrach magnata śląskiego Piotra Włostowica, znanego fundatora co najmniej 8 kościołów. Wzrost potęgi wielmożów prowadził do konfliktów z książętami i ograniczania ich władzy.
Drukuj stronę