Kazimierz II Sprawiedliwy


Lata życia ok.1138-1194
Lata panowania 1177-1194
(6kB)(4kB)(6kB)
(4kB)(9kB)(4kB)
(6kB)(4kB)(6kB)
Najmłodszy z synów Bolesława Krzywoustego urodził się około roku 1138, najprawdopodobniej jeszcze za życia swego ojca. Do 1145 r. pozostawał pod opieka matki, a po jej śmierci - brata Bolesława. W 1157 r., jako zakładnik, pojechał do Niemiec. Przebywał tam krótko, w Polsce był już prawdopodobnie w 1161 r. Po poległym w 1166 r. bracie Henryku dostał małą dzielnicę wiślicką. Jako książę Wiślicy starał się o jej uświetnienie. Wzmocnił obwarowania grodu, wzniósł kościół pod wezwaniem NP Marii. W krypcie tego kościoła została znaleziona piękna płyta, na której przedstawiono sześć osób, zapewne członków rodziny królewskiej. Dzielnica Kazimierza powiększyła się o Sandomierz, gdy w 1173 r. objął władzę nowy prynceps, Mieszko Stary. Jednym z pierwszych jego posunięć było oddanie Kazimierzowi całej dzielnicy sandomierskiej. W 1177 r. panowie krakowscy zawiązali spisek przeciw Mieszkowi, proponując Kazimierzowi tron krakowski. Książę, po krótkich wahaniach, zgodził się i wykorzystując nieobecność Mieszka, zajął stolicę. Jak pisze Wincenty Kadłubek, wszedł do Krakowa na czele niewielkiego orszaku, gdyż chciał, aby wszyscy widzieli, że został dobrowolnie wybrany. Istotnie, powołanie Kazimierza na tron przypominało elekcję. To możni, a nie Kazimierz, dokonali detronizacji Mieszka, to oni naradzali się nad tym, kto może go zastąpić, om w końcu zadecydowali, że najlepszy będzie Kazimierz. Zapewne w tym samym roku Mieszko został wygnany także z Wielkopolski i wyruszył do Niemiec prosić o pomoc cesarską, natomiast Kazimierzowi podporządkowała się cała Polska. Bezpośrednio rządził w Małopolsce, we wschodniej części Wielkopolski, w Sieradzu i w Łęczycy. Władzę jego uznawał Odon, syn Mieszka, który został księciem poznańskim, a także książęta śląscy. Ponadto Władysław sprawował opiekę nad Leszkiem, księciem Mazowsza i Kujaw, był zwierzchnim władcą Pomorza Gdańskiego.
W 1180 r. zwołał Kazimierz do Łęczycy zjazd książąt oraz dostojników świeckich i duchownych. Przyjechali książęta: Odon, Bolesław Wysoki i Leszek, przybył arcybiskup Zdzisław i wszyscy biskupi polscy, wśród nich również biskup zachodniopomorski. Zjechało się także wielu dostojników świeckich oraz możnych z całej Polski. Na zjeździe anulowano ustawę sukcesyjną Bolesława Krzywoustego, wprowadzając dziedziczność tronu krakowskiego w linii Kazimierza. Zasadniczym przedmiotem obrad były przywileje dla Kościoła. Kazimierz zrezygnował z prawa do majątku po zmarłych biskupach i zmniejszył obciążenia kościelnych posiadłości. Rok później stosowny dokument potwierdził papież Aleksander III, uznając tym samym władzę Kazimierza. Mimo sukcesu Kazimierza Mieszko Stary powrócił do Polski. W 1181 r. odzyskał Gniezno, a zaraz potem - większość Wielkopolski. Podporządkował sobie również swego syna Odona. Jednak odzyskanie Wielkopolski nie wystarczało Mieszkowi, nadal uważał się on za pryncepsa, pragnął wrócić do Krakowa. Nie dysponując odpowiednimi siłami, zwrócił się do cesarza z prośbą o pomoc. Groźba wojny z Niemcami zaniepokoiła Kazimierza. Aby do niej nie dopuścić, uznał w 1184 r. cesarskie zwierzchnictwo nad Polską. To wystarczyło Barbarossie, Mieszko zaś musiał swe dążenia odłożyć na później. Pod władzą Kazimierza znalazła się środkowa i wschodnia część Polski. W 1186 r. przejął należące wcześniej do właśnie zmarłego Leszka Mazowsze wraz z Kujawami. Zachodnia część kraju była od niego niezależna. W Wielkopolsce władał Mieszko, na Śląsku - synowie Władysława. Panując we wschodniej Polsce, zaangażował się Kazimierz w politykę wschodnią. W wyniku wielu interwencji udało mu się osadzić na tronach zachodnich księstw ruskich oddanych sobie książąt. W ten sposób księstwo brzeskie, wołyńskie, a nawet przejściowo halickie znalazły się w strefie wpływów polskich. Podlasie zaś, podporządkowane dotychczas Rusi, zostało włączone do Polski. Osadzenie w Haliczu propolskiego władcy wywołało kontrakcję zainteresowanych Rusią Węgrów. Polityka realizowana przez Kazimierza i Jego wojewodę Mikołaja, rodząc konflikt polsko-węgierski, zaniepokoiła część możnych krakowskich. Innych, którzy byli ukrytymi zwolennikami Mieszka, ośmieliły przejściowe niepowodzenia Kazimierza. Opozycja, wykorzystując nieobecność władcy, w 1191 r. oddała Mieszkowi władzę w Krakowie. Stary książę natychmiast wysłał tam silne oddziały wielkopolskie pod dowództwem swego syna Bolesława. Jednak przewrót się nie udał. Kazimierz powrócił z Rusi i zdobył Kraków. Jeńców z bratankiem na czele potraktował wspaniałomyślnie i bez żadnych warunków odesłał do Wielkopolski.
W 1181 r. doszło do utraty zwierzchnictwa polskiego nad Pomorzem Zachodnim i rozluźnienia zależności Pomorza Gdańskiego od Krakowa. Udało się natomiast Kazimierzowi pokonać i podporządkować sobie Jaćwingów. Był to ostatni sukces Kazimierza. Zmarł bowiem po powrocie z wyprawy jaćwieskiej, w Krakowie, w dzień św. Floriana (5 V 1194). Pochowano go w katedrze na Wawelu. Kazimierz Sprawiedliwy prowadził zupełnie odmienną politykę wewnętrzną niż jego starszy brat Mieszko. Kadłubek pisze, że po osiągnięciu tronu krakowskiego "zrywa pęta niewoli, kruszy jarzmo poborców, znosi daniny, wprowadza ulgi podatkowe; ciężary nie tyle zmniejsza, co zupełnie usuwa, daniny i służebności znieść każe". Książę ten był szczególnie hojny dla Kościoła. Poza przywilejami, jakie nadał tej instytucji w 1180 r., ufundował klasztor cysterski w Sulejowie, nadawał dobra i ulgi klasztorom starym, a także nowym, zakładanym przez możnych, tworzył kolegiaty. Dla podniesienia prestiżu Krakowa i diecezji krakowskiej, wspólnie z biskupem krakowskim Gedką, sprowadził z Włoch relikwie św. Floriana. Bardzo prawdopodobna jest hipoteza, że czynił też duże nadania dla możnych. Polityka ta, choć początkowo zmniejszała dochody władcy, w późniejszych czasach przyczyniła się do rozwoju kraju. Umożliwiła też współpracę władcy z elitą polityczną, w wyniku czego polityka zagraniczna Kazimierza stała się aktywna i na ogół skuteczna.
Kazimierz przejawiał zainteresowania kulturalne. Na jego polecenie wykonana została wspomniana już piękna płyta umieszczona w posadzce kolegiaty wiślickiej. Zapewne też na jego wiślickim dworze przebywał nie znany nam z imienia autor, twórca pieśni o Walgierzu Wdały m. Kazimierz zainspirował też wykształconego za granicą Wincentego Kadłubka do spisania dziejów polskich. Mistrz Wincenty wywiązał się z powierzonego mu zadania dopiero po śmierci księcia. Według relacji tego kronikarza Kazimierza interesowały rozmowy na tematy teologiczne i filozoficzne. Dzięki współpracy z Kościołem i możnymi zachował Kazimierz u potomnych dobrą opinię. Zapewne ona z kolei spowodowała, że od XVII w. nazywać go zaczęto Sprawiedliwym. Kazimierz zmarł w 1194 r. Pozostawił po sobie wdowę, księżniczkę znojemska Helenę, i dwóch małoletnich synów, Leszka i Konrada.
Drukuj stronę