O śmierci Władysława

Lecz na razie dajmy nieco chłopcu wypocząć po trudach, aż pióro nasze pogrzebie w pokoju księcia Władysława, męża pobożnego i łagodnego. Książę Władysław tedy, pamiętny na dawne zamieszki, po wygnaniu Sieciecha z Polski, choć słaby był skutkiem wieku i choroby, żadnego przecież nic ustanowił na dworze swoim palatyna lub jego zastępcy. Wszystko mianowicie już to sam osobiście roztropnie załatwiał, już to każdorazowo temu komesowi, którego ziemię odwiedzał1, zlecał troskę o dwór i jego sprawy. I tak to sam rządził krajem bez komesa pałacowego, aż duch jego, cielesnego zbywszy się ciężaru, odszedł na miejsce należnego mu pobytu, aby pozostać tam na wieki. Zmarł zatem książę Władysław2 w podeszłym wieku i długą słabością złożony, a arcybiskup Marcin z kapelanami przez pięć dni w mieście Płocku odprawiał za niego egzekwie, nie śmiejąc go pogrzebać przed przybyciem synów. Skoro zaś obaj bracia przybyli, zanim jeszcze pochowali ojca, doszło pomiędzy nimi do wielkiego sporu o podział skarbów i królestwa, lecz za natchnieniem łaski Bożej i za pośrednictwem wiernego starca3, arcybiskupa, zastosowali się w obliczu zmarłego do zarządzeń wydanych przezeń za życia. Tak więc po wcale zaszczytnym i okazałym pogrzebie księcia Władysława w kościele płockim, po rozdzieleniu skarbca ojcowskiego pomiędzy synów i po urządzeniu królestwa polskiego wedle podziału dokonanego jeszcze za życia ojca4, każdy z braci zajął część przypadłą mu z podziału. Bolesław atoli, jako prawy syn, otrzymał dwie główne stolice królestwa5 i część kraju ludniejszą. Objąwszy tedy swój dział ojcowizny, wzmocniony rycerstwem i radą, chłopiec Bolesław zaczął składać dowody dzielności ducha i siły ciała i zaczął w opinii i w latach wyrastać na młodzieńca o najlepszych cechach charakteru.
Gall Anonim

1 którego zimię odwiedzał - trzeba pamiętać że dwór książęcy wówczas znajdował się w ciągłej podróży.
          2 4 czerwca 1102 r.
          3 wiernego starca - kronikarz lubi tak nazywać arcybiskupa Marcina.
          4 Kronikarz poskąpił szczegółowych informacji. Biorąc jednak pod uwagę porozrzucane w kronice wiadomości można się domyśleć , że Zbigniew otrzymał północną część Polski tj. Wielkopolska z Kujawami i Mazowsze, a Bolesław Śląsk , ziemie Krakowskie i Sandomierskie.
          5 dwie główne stolice królestwa - kronikaż nie wyraża się precyzyjnie; przez owe dwie stolice można zrozumieć albo Kraków i Sandomierz ( jeśli Wrocław Bolesław już miał poprzednio) albo Wrocław i Sandomierz, podczas gdy Kraków przypadł Zbigniewowi jako seniorowi
Drukuj stronę