O Dobrawie

"Owa wierna wyznawczyni Chrystusa, widząc swego małżonka pogrążonego w wielorakich błędach pogańskich, zastanawiała się usilnie nad tym, w jaki sposób mogłaby go pozyskać dla swej wiary. Starała się go zjednać na wszelkie sposoby, lecz dla korzyści wunikających z owej chwalebnej i przez wszystkich wiernych pożądanej nagrody w życiu przyszłym .
Umyślnie postępowała ona przez jakiś czas zdrożnie , aby później móc długo działać dobrze . Kiedy mianowicie po zawarciu wspomnianego małżeństwa nadszedł okres wielkiego postu i Dobrawa starała się złożyć Bogu dobrowolną ofiarę przez wstrzymywanie się od jedzenia mięsa i umartwianie swego ciała, jej małżonek namawiał ją słodkimi obietnicami do złamania postanowienia. Ona zaś zgodziła się na to wtym celu, by z kolei móc tym łatwiej zyskać u niego posłuch w innych sprawach"

Thitmar

Drukuj stronę